Dzień II Festiwalu – piszą studenci

0
126
- reklama -

Gdy serce rwie się w nieznane

Drugi dzień Festiwalu Plastyki Teatrów Lalki i Formy rozpoczął monodram ,,Alma” w wykonaniu słoweńskiego Lutkovno Gledališče Maribor. Swoistą sceną na scenie staje się tutaj stara, podróżna walizka. Oczami wyobraźni widzimy na niej rozszalałe fale, tętniące życiem panamskie miasteczko czy ryżowe pola dalekiej Japonii. Bogte wycinanki, pudełka od zapałek wraz ze skrzypiącą lampką przenoszą w świat dziecięcych zabaw i fantazji. Płynnie przeplatają się z rzeczywistością dorosłej już kobiety, konfrontując się z prawami rządzącymi ówczesnym światem. Fakt ten podkreśla konstrukcja górująca nad sceną, niczym dziecięca karuzela, odmierza kolejne etapy podróży Almy. Zapalane kolejno, przywodzą na myśl ciepły blask spadających gwiazdy. Każdy zostawia Almę z inną lekcją, doświadczeniem skrzętnie notowanym na nieodłącznej maszynie do pisania. Docenić należy zarówno dramatyzm budowany przez aktorkę jak i jej niezwykłą precyzję ruchów, taniec dłoni i gestów. Całokształt doskonale komponuje się z warstwą muzyczną i dźwiękową. Kolejno odkrywane kraje łączy wspólny element: ,,kobiece spojrzenia bez nadziei
i uśmiechu oraz męskie- zawsze pożądliwe, będące jedyną oznaką żywotności na tych ziemiach.”
Po zapoznaniu się z bogatym życiem głównej bohaterki spektakl pozostawia jednak pewien niedosyt. Być może dla dzisiejszego widza nie jest już tak oczywiste, z jakimi wyzwaniami dla ówczesnej kobiety wiązać by się mogła takiego rodzaju ekspedycja. Alma Karlin bez wątpienia zapisała się w historii jako wybitna postać. Chciałoby się jeszcze bardziej wyeksponować jej wyjątkowość, tak by przybliżyć z jak niezłomną, ambitną i wykształconą kobietą mamy tu do czynienia. Przypuszczalnie to mogłoby jeszcze bardziej zainspirować, szczególnie młodsze pokolenia, do sięgania po niemożliwe, przełamywania krzywdzących barier zarówno w dzisiejszym świecie jak i barier własnego strachu, i ograniczeń. Jak to zostało przedstawione w zapowiedzi spektaklu, stanowi on doskonały punkt wyjścia do dalszych poszukiwań
i dyskusji.

aut. recenzji: Aleksandra Mazur
Studenckie Koło Teatrologiczne UMK https://www.facebook.com/skt.umk

Alma”
Autorzy: Darka Erdelji i Vesna Vončina
Reżyseria i oprawa wizualna: Darkara Erdelij
Występuje: Vesna Vončina
Muzyka: Mateja Starič
Dramaturg i doradca ds. mowy: Metka Dajman
Tłumaczka języka hiszpańskiego: Vesna Crček
Kostiumy: Majca Brenjak
Scenografia i lalki: Darka Erdelij, Maca Bernjak, Branko Caserman, Aleksander Andželovič, Lucjan Jošt, Miljenko Knezioci i UrbanSaletinger
Reżyseria świateł: Miljenko Knezioci
Reż. dźwięku: Mitja Pastirk
Dźwięk: Aljaž Fredi Novak

“Návrat Ondreja Baláža alebo Obrázky z Veľkej vojny”.


Oskarżam innych

Trzecim przedstawieniem konkursowym, który dane nam było oglądać, był spektakl słowackiego Teatru Divadlo Houze “Návrat Ondreja Baláža alebo Obrázky z Veľkej vojny”. Jest to adaptacja powieści autorstwa Dobroslava Chrobaka, opowiadająca o bezsensie wojny i tym, jak naznacza ona i definiuje życie zwykłych ludzi. Bohaterem pierwszoplanowym jest Ondrej Balaz, mężczyzna biorący przymusowy udział w pierwszej wojnie światowej. Jego dotychczasowe, spokojne życie zostaje wywrócone do góry nogami. Opuszcza ukochaną żonę i dom, aby walczyć na froncie, gdzie doświadcza okrucieństw i ciężaru wojny. Spektakl skupia się na momencie jego powrotu do domu, podczas którego dostrzega ile go ominęło i jak mało znaczy jako jednostka. Dla świata jest on jedynie kolejną bezimienną ofiarą, numerem w statystykach. Utracił własną autonomię, jego ciałem zawładnął rząd, który wykorzystał go do własnych celów.
Kim są osoby, które nie zostały po wojnie okrzyknięte bohaterami? Czy tablica wspominająca ofiary wojny stanowi rzeczywistą formę ich upamiętnienia? Czy wytwarza jedynie fałszywe przekonanie o ich funkcjonowaniu w pamięci i świadomości zbiorowej? W pewien sposób przekłada się to na realne odczuwanie współobecności. Krajobrazy, zarówno te miejskie jak i wiejskie, leśne, czy polne, są naznaczone zbrodniami, które miały miejsce na różnych etapach historii. Ondrej wraca do domu, który nie jest już jego domem. Wyczerpany, chory, z amputowaną nogą, nie zostaje rozpoznany przez żonę, która zdążyła się już pogodzić z jego odejściem.
Aktorzy (Matej Truban, Peter Martinček, Lukáš Takáč) wykazali się ogromną wrażliwością sceniczną.
W niezwykły sposób poruszali animantami, tak że wydawały się one mieć własną wolę. Naszą szczególną uwagę zwróciła scenografia, która w swej mimo wszystko prostocie porusza widza. Drewniane walizki
z imionami ofiar, ukazywały ogrom pogromu wojny i cierpień przez nią spowodowanych.
Przenikliwość tej scenografii polega na jej zdolności do wywołania empatii w widzu, który może poczuć głębię tematu w sposób bezpośredni i osobisty.
Spektakl wprowadza nas w świat pełen cierpienia, jednak jest to doświadczenie, pozwalające nam zrozumieć bezsens przemocy, która nas otacza. Podjęcie się tematyki wojny w aktualnych czasach nie jest prostym wyzwaniem, jednakże teatr Divadlo Houze zdecydowanie mu sprostał.
Poprzez staranne przygotowanie oraz twórcze podejście do prezentacji tematu, spektakl oddziałuje na widza, pozwalając mu uwolnić ukryte emocje, które nosimy w obecnych czasach.

aut. recenzji: Anna Piórkowska, Adam Szydzik
Studenckie Koło Teatrologiczne UMK https://www.facebook.com/skt.umk

Powrót Ondreja Baláža”
Pomysł i adaptacja:
Matej Truban, Hana Launerová
Reżyseria:
Matej Truban
Dramaturgia:
Hana Launerová
Muzyka:
Michal Mikuláš
Koncepcja plastyczna: Matej Truban, Michaela Zajačková
Scena, lalki i kostiumy: Michaela Zajačková
Współpraca plastyczna: Michaela Urbanová
Występują: Matej Truban, Lukáš Takáč, Peter Martinček

 

- reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here